Stargardzki Portal Internetowy
Dodaj firmę do katalogu
 
Reklama w portalu
Szukaj w portalu
12 Marzec 2010
Alojzy, Bernard, Grzegorz

Działy forumpolitykaBiedny urzednik??
Treść Autor
2009-07-01 08:46:28



Prezydent dał nagrody dyrektorom instytucji kulturalnych. Za co?



Prezydent Stargardu zadbał o dyrektorów miejskich instytucji kulturalnych. Dał im nagrody roczne. Największa to 12 tysięcy złotych brutto.

Ireneusz Ziembicki, dyrektor Stargardzkiego Centrum Kultury, dostał blisko 12 tys. zł nagrody. Prezydent Sławomir Pajor (stoi za jego plecami) najwyraźniej docenia jego pracę przy organizacji festynów i koncertów, a nie przeszkadza mu, że nie ma on pomysłu na przyciągnięcie większej liczby widzów do kina SCK, które często świeci pustkami.

Taką nagrodę dostanie Ireneusz Ziembicki, dyrektor Stargardzkiego Centrum Kultury, który zarabia miesięcznie blisko 6 tys. zł brutto. Prawie 7400 zł nagrody otrzyma Krzysztof Kopacki, dyrektor Książnicy Stargardzkiej. Jego miesięczna pensja to też około 6 tys. zł. Marcin Majewski, dyrektor muzeum, dostanie 7,5 tys. zł. On zarabia co miesiąc 5 tys. zł.

Nie wszystkim podoba się, że tak wysoko nagradzane są osoby, które i tak mają niezłe, jak na stargardzkie warunki, pensje. Większość mieszkańców, których zapytaliśmy, co sądzą o takich premiach, nie przyklaskuje im.

- Na taką kwotę muszę pracować pół roku - mówi stargardzianin (dane do wiad. red.) - Czy oni wszyscy mają aż tak wielkie zasługi, by dostawać takie nagrody? Przecież na co dzień wykonują pracę, za którą są dobrze opłacani.

Wysokość nagród, przyznanych szefom instytucji miejskich, wzbudziła kontrowersje na sesji rady miejskiej.

- Za co oni dostali te nagrody? - dopytuje Marcin Badowski z Platformy Obywatelskiej.

Zastępca prezydenta Stargardu wyjaśnia, że to rekompensata trzynastej pensji, której pracownicy kulturalnych instytucji samorządowych nie otrzymują. W przeciwieństwie do m.in. placówek oświatowych.

- Podstawą do przyznania tych nagród była pozytywna ocena pracy dyrektorów, między innymi przez radnych, którzy przyjęli sprawozdania z ich działalności - mówi Rafał Zając, zastępca prezydenta miasta.

Niektórzy radni chcieli wiedzieć, skąd się wzięła tak duża różnica między wysokością nagrody dla szefa SCK, a dyrektorów książnicy i muzeum. Ci ostatni dostali o połowę mniej pieniędzy.

- Działalność naukowa, zapoczątkowana przez pana Majewskiego zasługuje na wyróżnienie - uważa Piotr Szumin, radny PO. - Czemu nie dostał większej nagrody?

- O wysokości rocznego wynagrodzenia decydowały m.in. zakres zadań statutowych, jakie ma do wykonania dana instytucja kultury, liczba pracowników, którzy podlegają dyrektorowi i budżet jakim dysponuje - komentuje Rafał Zając.
reklama
@anonimowy
2009-07-01 09:56:41
Ciągle jakieś nagrody, nie wiadomo za co ? W innych instytucjach czy zakladach tego nie ma !A co mają powiedzieć emeryci? Niektórzy mają 400zl lub nieco więcej ! Ja mam 890 zl za 32 lata pracy w jednym zakladzie, bez dnia nieobecności, po wyższych studiach ... Wykupię lekarstwa, zrobię oplaty i po pieniądzach !!! Dobrze , że mam kochane dzieci, które wspomagają mnie jak mogą ! To jest strasznie niesprawiedliwe !!! Może Pan Prezydent chociaż raz w roku pomyślal o emerytach, np. na święta i rzucil Im po parę zlotych!!!
@anonimowy
2009-07-01 10:53:39
Nagrody dla twórców kultury,nagrody motywacyjne,trzynaste pensje itd... urzędasy nie produkują,nie zarabiają a rozdają lekką ręką
@anonimowy
2009-08-19 15:21:08
A do roboty niech się pierdzistołki wezmą, a nie czekają na nagrody
@anonimowy
2009-08-19 15:28:52
Widział ktoś kiedyś biednego urzędnika? Nie rozśmieszajcie mnie
@anonimowa
2009-09-21 19:42:28
Ja widziałem biednego,przepracowanego urzędnika,który ledwo nogami ciągnął i zataczał się ze zmęczenia...po pracy
@anonimowy
2009-09-21 20:07:40
a buszmen ile dostal?
@anonimowy
2009-09-21 22:07:21
a kto to jest? twój kumpel?
@anonimowy
2009-09-21 22:39:19
Do puki nie będzie odpowiedzialności za niewłaściwe decyzje,czyny to będzie jak jest.Prawo jest dla głupiego i biednego.Oni ponoszą odpowiedzialność.Każdy powinien odpowiadać za swoje czyny i powinien być rozliczany.Gdyby tak było to np.sprawa Olewnika byłaby zakończona dawno,nie doszłoby do tragedii.Nie byłoby nadużyć bo każdy bałby się poruszać na krawędzi nadużyć i bałby się odpowiedzialności.
@anonimowy
2009-09-21 23:01:26
Jasne,każdy urzędnik powinien ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje,również finansowo (włącznie z przepadkiem mienia).
@anonimowy
2009-09-22 20:58:53
Ciekawe po ile urzędnicy w magistracie dostali (trzynastej pensji) za swoją ciężką pracę.
@anonimowy
2009-11-04 19:09:44
Bardzo dobrze, że dostali. A huj ci do tego. Pracują ciężkp to dostali. A póki co zapierdalaj łopatę i przewalaj piach. Też by się pewnie chciało być miejskim urzędnikiem. Ale nie dla psa kiełbasa!
@urzednik
2009-11-04 19:21:25
Jeśli ktoś myśli, że urzednik zarabia dużo to bardzo się myli. Przynajmniej w Urzedzie Miejskim w Stargardzie pensje są bardzo niskie, nie wiem jak w innych gminach. Ci, którzy się wypowiadają jak słodkie życie ma urzędnik są w wielkim błędzie. Niby brak odpoweidzialności? Nonsens. Odpowiedzialność jest i to za każde przewinienie. Szary urzędnik nie związany bezpośrednio z preyzdentem zarabia grosze. Mnie nie stać nawet na samochód. A pracuję w urzędzie kilkanaście lat.
@wiem co mówię
2009-11-04 19:25:11
"Jasne,każdy urzędnik powinien ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje,również finansowo (włącznie z przepadkiem mienia)" - Człowieku czy ty wiesz co mówisz? Populizm przez ciebie przemawia. Gdyby coś takiego weszło w życie mielibyśmy do czynienia z całkowitym paraliżem jednostek podległch gminie i samego sektora samorządowego.
@anonimowy
2009-11-04 19:28:21
kodeks karny rozszerzyć o odpowiedzialność karną za oszukiwanie swoich wyborców
@anonimowy
2009-11-04 19:31:11
to prawda ci urzędnicy (biali murzyni zarabiają grosze),a Ci na górze to krocie i jeszcze premie-za co ?.Ale to prawda kto przy korycie ,to ma .
@anonimowy
2009-11-04 19:31:12
Rozumowanie kretyna. Ile dostali 13 pensji jakiś kretyn się pyta. Tyle ile pensji plus dodatki. Masakra jakie niedorozwoje :-)
@anonimowy
2009-11-04 19:34:42
Zacznijmy od tego, że nie ma takiego przepisu w kodeksie pracy jak "karanie urzednika za mylne decyzje". Z tego co wiem Trybunał Konstuytucyjny w całości odrzucił projekt ustawy. Gdyby takie prawodastwo weszło w życie urzędnik miał by związane ręce i nic by nie robił ze strachu przed konsekwencjami ewentualnej pomyłki
@ziut
2009-11-04 19:41:13
Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie :) Urzędnik musi mieć swobodę żeby być kreatywny, a kiblonurek powinien odpowiadać nawet za krzywe sikanie :)
@anonimowy
2009-11-04 19:41:54
Ale tu nie o pomyłki chodzi tylko o jawne oszukiwanie ludzi
@anonimowy
Stargard Stargard Strona 1 2 z 2 Stargard Stargard
Reklama

Dzialki rekreacyjne nad J